Brama przesuwna z odpowiednim automatem

 

Musiałem poważnie porozmawiać z tatą. Kiedy ostatnim razem do niego przyjechałem to strasznie musiałem namęczyć się, aby odsunąć sobie bramę i wjechać do rodziców na podwórko. Od razu sobie pomyślałem, że skoro mnie to tyle siły kosztowało, to mojego tatę, który jest już mimo wszystko starszym człowiekiem, musi męczyć bardziej, a on to musi robić przecież codziennie.

Kupno automatu do bramy przesuwnej

automaty do bram przesuwnychZapytałem się taty, czy nie przeszkadza mu, że przy każdym wyjeździe z domu i wjeździe z powrotem musi siłować się własnymi rękoma z ciężką przecież bramą. Stwierdził, że robi to już tyle czasu, że do tego przywykł. Przyznał jednak, że kiedyś działała ona automatycznie, ale popsuł się napęd i od tamtej pory rozsuwa i zasuwa ją ręcznie. Zapytałem więc dlaczego nie wróci do tej wygodnej wersji. Odpowiedział, że po prostu nie ma kiedy się za to zabrać. Skoro zbliżały się jego urodziny to postanowiłem zrobić mu prezent. Zacząłem przeglądać automaty do bram przesuwnych, które pasowałyby oczywiście do bramy moich rodziców, żeby w końcu wprowadzili do swojego życia trochę wygody. Ile można się męczyć? Po wybraniu odpowiedniego automatu zapowiedziałem tacie, że gdy tylko przyjedzie do mnie kurier z prezentem, to zabieramy się za zamontowanie go do bramy. Trochę sobie ponarzekał, że to wcale nie jest potrzebne, ale wiedziałem, że zupełnie zmieni zdanie, gdy już poczuje, a raczej przypomni sobie, jaka to jest wygoda.

I srało się dokładnie tak, jak przewidywałem. Nawet po zamontowaniu automatu do bramy tata jeszcze trochę się krzywił, że to niepotrzebnie wydane pieniądze, ale już po kilku dniach dostałem od niego telefon z podziękowaniami. Przyznał się w końcu, że to niesamowita ulga, kiedy nie musi już szarpać własnymi gołymi rękoma.