Co znajduje się w mojej biblioteczce?

Moi znajomi nazywają mnie książkomaniakiem. No cóż, w sumie coś w tym jest. Kocham książki od zawsze. Moja mama zawsze czytała mi przed snem, być może dlatego jestem do tego tak przywiązany. Myślę, że jestem bardzo ciekawym typem czytelnika, ponieważ nie czytam tylko jednego wybranego gatunku a raczej wszystko. Lubię odkrywać nowych autorów. Ostatnio jedna pozycja zachwyciła mnie szczególnie.

Dlaczego ja wcześniej nie poznałem poznałem Augustyna Pelanowskiego?

Augustyn PelanowskiCały czas zadaję sobie te pytanie. Wydawało mi się, że przy takiej ilości książek jaką czytam nie odkryje koła na nowo. Liczyłem na to, że jak jakiś nowy pisarz stanie się objawieniem będzie to w jakikolwiek sposób nagłośnione albo jego książki będą bardzo popularne. Chociaż wiadomą sprawą jest, że aby określić poziom pisania trzeba najpierw poczytać. Ostatnio od moich rodziców na urodziny otrzymałem książkę, której autorem był Augustyn Pelanowski. Oczywiście na samym początku nie miałem pojęcia kim jest ten człowiek. Nie znałem go. Na stronach internetowych i forach koneserów również próżno było szukać wzmianki o nim. I to był olbrzymi błąd. Zabrałem się za czytania przed snem i poczułem jakbym znajdował się w zupełnie innej rzeczywistości. Opisywał świat widziany z perspektywy o jakiej tak naprawdę nie miałem zielonego pojęcia. Zadawał pytania, które z pozoru były banalnie proste. Jednak po większym zastanowieniu się były głębokie i nie byłem w stanie odpowiedzieć na nie od razu, jednoznacznie. 

Byłem bardzo wdzięczny moim rodzicom, że zakupili dla mnie książkę Augustyna Pelanowskiego. Zmieniła ona moje poglądy na niektóre sprawy. Od razu na forum internetowym dla koneserów napisałem, że warto jest zapoznać się z tym autorem aby poszerzać horyzonty nie tylko o fikcję literacką.