Granica wydajności pompy powietrznej

 

Wielu inwestorów poważnie zastanawia się nad tym, co zrobi, gdy zainstaluje pompy powietrzne, a zastanie ich zima tysiąclecia i mróz przekraczający nocą minus dwadzieścia pięć stopni. Jest to pytanie, które frapuje wiele osób, zarówno takich, które chcą zbudować dom od zera, jak i tych, przed którymi stoi teraz poważny remont.

Czym jest punkt równowagi pompy powietrznej?

pompa powietrzna ciepłaZainteresowanie pompami ciepła z roku na rok wzrasta, a w świetle ostatnich wydarzeń na świecie wzrosło ono drastycznie, można powiedzieć, że skokowo, wprost proporcjonalnie do cen węgla, które tez poszybowały w górę. Tak więc pompy powietrzne wydają się być ciekawą i względnie niedrogą alternatywą, która pozwoli nam na ogrzanie naszych domów. Musimy dowiedzieć się, jaki jest punkt równowagi naszej pompy, czyli temperatura, na przykład minus dziesięć stopni, gdy wydajność naszej pompy zaczyna się zmniejszać. Wówczas trzeba będzie posiłkować się grzałka elektryczną, która może zużywać kilkaset watów mocy na godzinę. Nadal wyjdzie to sto razy korzystniej, niż instalacja pieca na węgiel i palenie w nim tym czarnym kamiennym paliwem. Jeżeli obawiamy się czy pompa powietrzna ciepła wygeneruje nam wystarczającą ilość w trakcie zimowych wieczorów, to nie musimy się dłużej obawiać. To rozwiązanie jest na tyle skuteczne i efektywne, a dodatkowo posiada systemy zabezpieczające, że będziemy mogli spać spokoje.

Od spokojnego snu ważniejsze jest tylko, aby nie spać w zimnie. Montując powietrzną pompę ciepła nie musimy się już obawiać takich sytuacji, gdyż pozwoli nam to na ogrzanie całego naszego domu nawet w srogą zimę. Przez większość sezonu grzewczego temperatury, które będą panowały na naszej ziemi nie są wcale tak niskie, a nawet nocą nie często spadają drastycznie poniżej zera.