Jak solidnie zapakować samochód transportowy?

Duże samochody to moja pasja. Od dzieciństwa zamiast lalkami albo przynajmniej puchatymi zwierzątkami wolałam zajmować się pomocą przy pracach w garażu. Wtedy moi rodzice i dziadkowie ze śmiechem pokazując mi kolejne klucze, śrubokręty i części silnika nie traktowali mojego zamiłowania poważnie. Przejdzie jej – mówili.

Mocowanie towaru za pomocą taśm pp i zapinek drucianych

solidne zapinki drucianeNie przeszło. Pracuję dziś przy transporcie towarów i przemierzam tygodniowo setki kilometrów. Ponieważ nie jestem zatrudniona na umowę w żadnej większej firmie, tylko sama sobie jestem szefem i pracownikiem muszę być zaznajomiona także z podstawową konserwacją pojazdu, drobnymi naprawami i oczywiście z wszelkimi zagadnieniami związanymi w pakowaniem, transportem i wyładunkiem towarów. Moimi klientami są albo drobni przedsiębiorcy albo prywatni ludzie i odczuwam sporą konkurencję ze strony dużych przewoźników. Szczególną wagę przywiązuję zatem do solidnego i bezpiecznego załadunku i mocowania towaru na pace samochodu. Nie dalej jak tydzień temu zgłosił się do mnie pewien mężczyzna z prośbą o przewóz zabytkowego fortepianu. Sama trasa miałaby wynosić niecałe dwieście kilometrów, natomiast nie lada wyzwaniem było umocowanie go stabilnie w aucie nie uszkadzając przy tym delikatnej politury. Na szczęście odpowiednio wcześniej zabezpieczyłam się na taką ewentualność i zakupiłam kilka trzymetrowej długości taśm propylenowych a do tego solidne zapinki druciane do ich spinania. Odpowiednie zaczepy do mocowania takich taśm znajdują się w bocznych ściankach oraz na suficie auta. Wystarczyła godzina solidnej pracy trzech osób wspomniane wyżej mocowania pod wszelkie kanty fortepianu podłożyłam grubą warstwę gąbki i instrument nie miał szansy przesunąć się nawet o milimetr podczas jazdy.

Proste rozwiązania bardzo ułatwiają życie. Dzięki kilku zwykłym taśmom i zapinkom do nich spełniłam oczekiwania naprawdę wymagającego klienta. Jego rekomendacja natomiast zapewniła mi kilka innych zleceń od jego znajomych.