Kostiumy karnawałowe w sklepie

Któregoś dnia córka po szkole przybiegła do mnie rozradowana. Zapytałam, co się takiego wydarzyło? Rzadko kiedy widziałam ją w takiej euforii, więc musiało to być jakieś ważne wydarzenie. Odparła, że za tydzień mają w szkole bal przebierańców. No tak,w końcu czas karnawału.

Szkolny bal karnawałowy naszych pociech

kostiumy karnawałowe dla dzieci - sklepMój syn nie podzielał entuzjazmu siostry na wieść o balu, ale chłopcy zawsze trochę inaczej do tego podchodzą, a jak przyjdzie co do czego to się cieszą. Musiałam wybrać im jakieś kostiumy karnawałowe dla dzieci – sklep był położony na drugim końcu miasta, ale chociaż miałam okazję,żeby się gdzieś przejechać. Zastanawiałam się, czy nawiązać ich stroje do siebie nawzajem, na przykład ubrać syna w Mickey, a córkę w Minnie. To mógłby być dobry pomysł. Jednak w sklepie z kostiumami był kostium tylko chłopca myszki. Musiałam więc szukać dalej. Całkiem spory mieli wybór. Pełno kolorowych kostiumów aż prosiło się, bym je wzięła. Kiedy dzieci dorastają, są coraz bardziej krytyczne co do rzeczy,które im wybieram i nie mam już takiej dowolności jak kiedyś, więc muszę się pilnować. Ostatecznie stanęło na tym, że dla córki kupiłam kostium z lodowej krainy, taka znana bajka dla dzieci. Dostała kostium blondynki z warkoczem z bajki, a synowi kupiłam kostium jej przyjaciela, czyli radosnego, cwanego bałwanka. Nie wiedziałam jak to odbierze, ale strój był tak uroczy, że nie mogłam się oprzeć. Na szczęście podszedł do tego z entuzjazmem.

Dopiero w trakcie balu karnawałowego dowiedziałam się, że będzie konkurs na najlepszy strój. Miałam szczęście, bo wszyscy głosowali na stroje mojej dwójki przez to, że były tak dopasowane. Jednak mama wiedziała co kupić. No a stroje przydadzą się jeszcze na inne okazje, więc nie trzeba ich wyrzucać.