Pszenice ozime – moje doświadczenia

Miałem okazję w życiu hodować już różne zwierzęta i dlatego wiem, że takie działania wymagają przede wszystkim zdrowego rozsądku, ponieważ pewne rzeczy trzeba przewidywać. Dotyczy to między innymi zapotrzebowania na pokarm, który bez względu na gatunek jest istotny. Wiem jednak, że pszenicę wczesną mogę stosować przy hodowli różnych gatunków.

Co sprawdzam przy kupowaniu pszenicy ozimej?

pszenica ozima wczesnaPraktycznie każdego roku kupuje ziarno, ponieważ potrzebuje odpowiedniego zapasu dobrej jakości paszy dla moich zwierząt. Uważam kupowanie ziarna za najlepsze rozwiązanie z finansowego punktu widzenia, ponieważ pod warunkiem właściwego łączenia składników jestem w stanie wytworzyć samodzielnie paszę o naprawdę dobrej jakości. Pszenica ozima stanowi ważną część paszy trafiającej następnie do królików, kur oraz gołębi. Pszenica ozima wczesna może być przeze mnie swobodnie składowana nawet przez długi czas, ponieważ w praktyce przekonałem się już, że pod warunkiem zagwarantowania jej odpowiednich warunków nie traci swoich właściwości w kontekście wartości odżywczych przez lata. W tym przypadku pojęcie właściwych wartości odżywczych dotyczy przede wszystkim składu takiej pszenicy. Przy kupowaniu staram się jednak analizować rzeczy dużo prostsze, które mogę sprawdzić poprzez dotyk i dokładne oględziny. Wilgotne zboże da się rozpoznać, bo po pewnym czasie składowania w konkretnym miejscu będzie bowiem ciepłe.

W takiej sytuacji interesuje mnie przede wszystkim wilgotność, ponieważ nawet z finansowego punktu widzenia bardziej opłaca się kupować suchą pszenicę. Tym bardziej że nie wymaga ona potem dodatkowego suszenia. Pszenicę ozimą warto sprawdzić przy zakupie także pod kątem ewentualnych zanieczyszczeń. Również rozmiar ziaren może mieć realny wpływ na cenę.